summer-love_3

Powroty

summer-love_4

Wilgotny piasek na niebanalnych skorupach muszelek.
Chaotyczne ślady stóp. Poszlaki ludzkich istnień.
Zaspane leżaki leniwie przeciągają się w rytm szumu fal.
Bliskość. Dal. Bliskość. Odległość…

Cisza odnajdywana raz po raz w miarowym biegu morza.
Jeszcze chłodne powietrze delikatnie pieszczące ozłoconą skórę.
Mewy kroczące dumnie w swej samotności.
Złote odcienie budzącego się w swym monotonnym rytmie słońca.
Taki niespieszny przedsionek wypełnionego letnim szaleństwem dnia.

 

2 comments

  1. uwielbiam Twoje zdjęcia 🙂

    1. Dziekuje serdecznie…: ))

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *